Brak wyników
Wyświetl wszystkie wyniki
Życie Ma Sens
  • Świat
  • Zdrowie
  • Relacje
  • Duchowość
  • Wydarzenia
  • „Drogowskazy Wiary”
  • Świat
  • Zdrowie
  • Relacje
  • Duchowość
  • Wydarzenia
  • „Drogowskazy Wiary”
Życie Ma Sens
Brak wyników
Wyświetl wszystkie wyniki

Moc słowa.

9 maja 2017
w Komunikacja, Konflikty, Przyjaciele, Relacje, Społeczność
Czas czytania: 4 min
Strona Główna Relacje Komunikacja

Wypowiadamy dziennie tysiące słów. Przychodzi nam to tak naturalnie, że często nie zastanawiamy się nad tym, co mówimy. Zdarza się, że odpowiadamy automatycznie, zajmując się czymś innym, i być może nie zdajemy sobie sprawy z tego, że słowo, które jest nośnikiem naszych uczuć, postaw, przekonań i dzięki któremu możemy komunikować się z innymi, otwierając przed nimi nasz wewnętrzny świat — ma niezwykłą moc.

Słowo zmienia świat

W Piśmie Świętym czytamy o Bogu, którego słowo ma moc. On wypowiada słowa i zmienia rzeczywistość. Pewien rzymski setnik, którego historię odnotowały Ewangelie, prosząc Jezusa o to, by uzdrowił jego sługę, powiedział: „Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł pod dach mój, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiony sługa mój”1. O mocy Bożego słowa świadczy także fragment psalmu: „Bo On [Bóg] rzekł — i stało się”2. Wystarczy, że Bóg powie tylko słowo. Jako ludzie nie posiadamy takiej mocy, to zrozumiałe, ale… właśnie, jest ale. Nasze słowa też mają moc zmieniać rzeczywistość, wpływać na nasze relacje z innymi i na myślenie o sobie ludzi, z którymi przebywamy, naszych bliskich, dzieci, współmałżonków. To, w jaki sposób komunikujemy się ze sobą, jakich używamy słów, kształtuje nasze wzajemne relacje. Chwila prawdziwej rozmowy może czasami zmienić nasze myślenie, decyzje, podejście do wielu spraw, a w konsekwencji nasze życie. Niektóre słowa wypowiedziane do nas ze strony bliskich osób zostają w nas na wiele lat, budząc wzruszenie i przywołując uśmiech bądź też powodując cichy żal i smutek. Słowami możemy budować i leczyć, ale też ranić i sprawiać ból.

Język żyrafy

Psycholog Marshall B. Rosenberg, autor metody Porozumienie bez przemocy, powiedział, że ludzie, komunikując się z innymi, mogą posługiwać się językiem żyrafy bądź językiem szakala. Przyrównał sposób komunikowania się ludzi do tych dwóch charakterystycznych zwierząt. Żyrafa jest łagodnym, roślinożernym stworzeniem, które dzięki swojej długiej szyi może popatrzeć na świat „z boku”, by lepiej zdiagnozować problem, zobaczyć więcej i kiedy trzeba zachować spokój. Żyrafa ma też proporcjonalnie największe serce wśród wszystkich ssaków, dlatego też można powiedzieć, że język żyrafy to język serca. To taki sposób komunikacji, w którym staramy się zauważać emocje innych i ich potrzeby, których zaspokojenie wpływa na ich zachowanie i działania. Język żyrafy to także taki sposób komunikowania się z drugim człowiekiem, który charakteryzują szczerość, jasność wypowiedzi, szacunek i empatia. To język, któremu obcy jest szantaż, straszenie i manipulowanie drugim człowiekiem. Posługując się językiem żyrafy, nie wpędzamy innych w poczucie winy, nie chcemy mieć nad nimi kontroli. To także umiejętność wczucia się w sytuację i potrzeby drugiej osoby, to podjęcie autentycznej próby zrozumienia drugiego człowieka poprzez prawdziwe słuchanie go. Pisząc prawdziwe słuchanie, mam na myśli, taki poziom rozmowy, w którym ludzie chcą zrozumieć siebie i rozmówcę, są otwarci na to, co ma do powiedzenia druga osoba, próbując dotrzeć do potrzeb, które ukryte są pod powłoką słów.

Język szakala

Kiedy słuchamy kogoś tylko po to, by od razu odpowiedzieć mu argumentem na argument, doprowadzając do tego, że rozmowa zamienia się w słowną szermierkę, przechodzimy na język szakala. Szakal, który jest drapieżnikiem, symbolizuje taki sposób komunikowania się z drugim człowiekiem, który charakteryzuje obwinianie, oskarżanie, niereagowanie na potrzeby rozmówcy, wymuszanie posłuszeństwa, krytyka czy też osądzanie i uogólnianie. To szakal porównuje, posługuje się etykietami (nie widząc, że każdy człowiek jest niepowtarzalną istotą) oraz stereotypami. By wymusić posłuszeństwo, straszy karami lub kusi nagrodami, a wszystko po to, by kontrolować i dominować. Bo szakal wprost nie cierpi sprzeciwu.

Kim jestem?

Kim zatem jestem? Jak często pozwalam, by przemówił przeze mnie szakal, a jak często dopuszczam do głosu żyrafę? Czy słowa, które wypowiadam do moich dzieci i współmałżonka to język żyrafy czy jazgot szakala? Warto zastanowić się, w jakich sytuacjach potrafimy mówić językiem serca, a kiedy kąsamy jak szakal. Czasami możemy być szakalem w owczej skórze i pomimo miłego tonu mówić słowa, które krzywdzą i powodują negatywną samoocenę tych, których kochamy. A przecież kochamy i czujemy, że to nasza rodzina jest dla nas najważniejsza, że nasze dzieci to szczęście, które ubogaca nasze życie. Kochamy, ale czasem zabiegani i zmęczeni, w poczuciu bezradności pozwalamy, by przemówił przez nas szakal. I zapominamy, że słowo ma moc nie tylko leczyć i koić, ale także ranić, pozostawiając blizny, których na pierwszy rzut oka nie widać, ale które przypominają przykre słowa często jeszcze wiele lat po tym, jak wybrzmiały.

To od nas zależy, jaki sposób komunikacji wybierzemy w swoich rodzinach, jakim językiem będziemy zwracać się do naszych dzieci, współmałżonków, ale także do samego siebie — bo przecież względem siebie też możemy być żyrafą bądź szakalem. Decydując się na język żyrafy, stajemy się sobie bliżsi, uczymy się słuchać siebie nawzajem i zauważać potrzeby drugiej osoby. Dzięki niemu burzymy mury, które mogłyby nas od siebie odgradzać, i budujemy mosty, które łączą i zbliżają nas do siebie nawzajem. I jako rodzina stajemy się wspólnotą osób, które potrafią dzielić się swoimi przeżyciami, które mają odwagę mówić o swoich emocjach i potrzebach, bo darzą się zaufaniem. Porozumiewanie się językiem żyrafy otwiera drogę do dialogu, bez którego nasze rodziny nie mogą prawidłowo funkcjonować. Pozostaje mi tylko życzyć, by jak najrzadziej słyszalny był w naszych domach jazgot szakala,  byśmy mogli wypowiadać do siebie miłe słowa, o których już mędrzec Salomon pisał, że „są jak plaster miodu, słodyczą dla duszy i lekarstwem dla ciała”3.

Beata Baron

1 Mt 8,8. 2 Ps 33,9. 3 Prz 16,24.

 

Artykuł pochodzi z czasopisma Znaki Czasu.

Magazyn możesz zamówić na stronie www.sklep.znakiczasu.pl

Wyświetlenia: 2 988

Powiązanie Posty

„Blue Monday” – najbardziej depresyjny dzień roku?
Relacje

„Blue Monday” – najbardziej depresyjny dzień roku?

8 stycznia 2026
Jak rozpoznać zmęczenie psychiczne?
Konflikty

Jak rozpoznać zmęczenie psychiczne?

16 grudnia 2025
Jak poradzić sobie z plotką?
Komunikacja

Jak poradzić sobie z plotką?

20 listopada 2025
Wybuchy gniewu i złości niszczą twoje relacje
Konflikty

Wybuchy gniewu i złości niszczą twoje relacje

28 października 2025
Dziesięć przykazań ojcostwa
Dzieci

Dziesięć przykazań ojcostwa

16 października 2025

Wydarzenia

Powiadomienie
Brak nadchodzących wydarzenia.

Polecamy

Niebieskie strefy na kuli ziemskiej — gdzie ludzie żyją długo i szczęśliwie
Zdrowie

Niebieskie strefy na kuli ziemskiej — gdzie ludzie żyją długo i szczęśliwie

Badania przeprowadzone na grupie jednojajowych bliźniąt wykazały, że tylko 10 procent przeciętnej długości życia zależy od naszych genów. Pozostałe 90 ...

9 stycznia 2026
„Blue Monday” – najbardziej depresyjny dzień roku?
Relacje

„Blue Monday” – najbardziej depresyjny dzień roku?

Blue Monday to nazwa, która określa najbardziej depresyjny dzień w roku. Sformułowanie to zostało wprowadzone przez Cliffa Arnalla i miało oznaczać ...

8 stycznia 2026
Jak rozpoznać zmęczenie psychiczne?
Konflikty

Jak rozpoznać zmęczenie psychiczne?

Często udajemy, że nie czujemy wyczerpania, bo wtedy musielibyśmy się z nim „zmierzyć”. Ale nic nam nie pomoże, jeśli sami ...

16 grudnia 2025
Jak poradzić sobie z plotką?
Komunikacja

Jak poradzić sobie z plotką?

Czasem machamy na nie ręką. Ale gdy sprawiają nam przykrość lub utrudniają życie, trudno pozostać obojętnym. Jak się zachować, kiedy ...

20 listopada 2025
Wybuchy gniewu i złości niszczą twoje relacje
Konflikty

Wybuchy gniewu i złości niszczą twoje relacje

Zaczyna się niewinnie. Może od nieodłożonej na miejsce szklanki, spóźnienia o kilka minut, czy rzuconego w przelocie, nieprzemyślanego słowa. Drobiazg. ...

28 października 2025

Chronimy Zdrowie

Currently Playing

Obserwuj nas

Popularne w tym tygodniu

Śmierć – przejście w inny wymiar?

Śmierć – przejście w inny wymiar?

1 listopada 2021
Życie po śmierci.

Życie po śmierci.

31 października 2017
Historie hymnów chrześcijańskich #12: „The Old Rugged Cross” (Stary Krzyż)

Historie hymnów chrześcijańskich #12: „The Old Rugged Cross” (Stary Krzyż)

25 lutego 2019
Historie hymnów chrześcijańskich #1: „Because he lives” (Bo żyje On)

Historie hymnów chrześcijańskich #2: „Amazing grace” (Cudowna łaska)

20 grudnia 2018
Życie Ma Sens

Życie ma sens to serwis internetowy, w którym znajdziesz wiele interesujących artykułów na temat życia: kultura, zdrowie, wiara - to tylko niektóre z zagadnień o których lubimy pisać.

Kategorie

KRS: 0000220518

Najczęściej czytane

  • Sztuka (nie)picia (46 273)
  • Życie po śmierci. (19 171)
  • Wielkanocny Koncert Gospel (15 848)
  • Poczucie beznadziejności (10 231)
  • Uciec przed rakiem. Rola diety, ruchu i miłości (7 540)

Napisz do nas

kontakt@zyciemasens.pl

Wyszukaj

Brak wyników
Wyświetl wszystkie wyniki
  • Polityka Prywatności

© 2022 LIFEconnect / Życie Ma Sens | Wdrożenie: Go3.pl.

Brak wyników
Wyświetl wszystkie wyniki
  • Świat
  • Zdrowie
  • Relacje
  • Duchowość
  • Wydarzenia
  • „Drogowskazy Wiary”

© 2022 LIFEconnect / Życie Ma Sens | Wdrożenie: Go3.pl.

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.