Brak wyników
Wyświetl wszystkie wyniki
Życie Ma Sens
  • Świat
  • Zdrowie
  • Relacje
  • Duchowość
  • Wydarzenia
  • „Drogowskazy Wiary”
  • Świat
  • Zdrowie
  • Relacje
  • Duchowość
  • Wydarzenia
  • „Drogowskazy Wiary”
Życie Ma Sens
Brak wyników
Wyświetl wszystkie wyniki

Ku pamięci i przestrodze

5 stycznia 2022
w Kultura, Świat
Czas czytania: 5 min
Strona Główna Świat Kultura

Każdego stycznia przypada rocznica uchwalenia w 1573 roku aktu konfederacji warszawskiej. Dokument ten widnieje na Liście Pamięci Świata UNESCO w uznaniu dla jego wkładu w rozwój idei tolerancji i wolności religijnej. Czy nadal jest dla nas ważny?

W drugiej połowie XVI wieku Rzeczpospolita przechyla się ku protestantyzmowi. Ewangelicy zajmują najprzedniejsze miejsca w parlamencie. Wiodą też prym w życiu umysłowym, zakładają szkoły i drukarnie, wydają pierwsze książki w języku polskim. Polska staje się azylem wolnej myśli i schronieniem dla różnowierców z innych krajów. W reakcji obóz katolicki zaczyna spychać niekatolików na obrzeża życia społecznego. Nie szczędzi się środków, by nie dopuścić do prawnego uznania różnowierstwa i wyboru króla protestanta.

W takich warunkach 28 stycznia 1573 roku sejm uchwala na żądanie protestantów akt konfederacji warszawskiej. Ma on gwarantować tolerancję i równouprawnienie wszystkim wyznaniom oraz zapewnić obozowi protestanckiemu prawne podstawy istnienia i bezpieczeństwa. Wielkie osiągnięcie. Artykuły konfederacji wciągnięto do statutów, które miał zaprzysiąc każdy nowo obrany król, mówiąc: „Przysięgam, że będę bronił i przestrzegał pokoju wśród dysydentów i w żadnym wypadku nie dopuszczę, by z powodu religii ktokolwiek był uciskany zarówno przez urzędników państwowych, jak i przez nas”. Konfederacja warszawska, choć zwalczana, przetrwała do końca Rze­czypospolitej, znajdując odbicie również w Konstytucji 3 Maja.

Nic nowego

Minęło ponad czterysta lat, a temat wolności sumienia znów powraca. Zwłaszcza w nowej sytuacji powyborczej. Biorąc pod uwagę jeszcze konstytucyjną bezstronność światopoglądową państwa, niepokojące wydają się być wypowiedzi z prawej strony sceny politycznej, że każda ręka podniesiona na Kościół (w  domyśle rzymskokatolicki) to ręka podniesiona na Polskę i że nie ma w Polsce innej nauki moralnej niż ta, którą głosi (ten) Kościół.

Te obawy nie są przesadne. W kraju, w którym takie sytuacje, jak wliczanie ocen z religii do średniej na świadectwie czy finansowanie szkół wyznaniowych z budżetu państwa, prowokują pytanie, czy Polska nadal jest państwem neutralnym w sprawach światopoglądowych. Czy w kraju, w którym wlicza się oceny z religii do średniej, a  duchownych (głównie rzymskokatolickich) zatrudniania się masami na etatach kapelanów i katechetów — można jeszcze mówić o jakiejś neutralności? Jeszcze trochę a zobowiąże się szpitale, przychodnie i urzędy do przekazywania dokumentacji obywateli sądom kanonicznym w sprawach o stwierdzenie nieważności małżeństwa. To tylko niektóre z pojawiających się wątpliwości.

Z historii wiemy, że kiedy żywotność dominującego wyznania podupada, wtedy  umacnia się w wymiarze prawnym i instytucjonalnym za sprawą sprzyjającej mu klasy politycznej. Tak było już w IV wieku, kiedy po wiekach prześladowań chrześcijaństwo stało się w Imperium Romanum najpierw religią tolerowaną, a niedługo potem dominującą.

Architektami „ślubu ołtarza z tronem”  byli biskupi katoliccy i cesarz Konstantyn. W rezultacie pojawiło się wiele praw o charakterze humanitarnym i prospołecznym  inspirowanych przez Kościół. Zakazano m.in. wypalania znamion na twarzach niewolników, drastycznych kar, walk gladiatorów. W ramach „polityki prorodzinnej” zakazano aborcji, cudzołóstwa i konkubinatu, ograniczono rozwody, zadbano o wdowy i sieroty. Cesarz kazał żołnierzom zmawiać publicznie modły, a sam wspierał Kościół finansowo, umieścił symbole chrześcijańskie w miejscach publicznych i ustanowił niedzielę dniem wolnym od pracy.

Jednak, gdy pod koniec IV wieku chrześcijaństwo stało się religią państwową, Kościół otrzymał prawo posiadania dóbr ziemskich, duchowni zostali zwolnieni od ciężarów państwowych, biskupi uzyskali przywilej własnego sądownictwa, a stanowiska państwowe obejmowali tylko chrześcijanie2. Wróciły też prześladowania — najpierw niechrześcijan, a później i chrześcijan, którzy nie zgadzali się z nauczaniem oficjalnego Kościoła. Tak się kończy zbliżenia państwa z jednym tylko Kościołem.

Prawo i sumienie

Czym wszakże jest wolność religijna? Czy nie oznacza ona prawa do wyznawania i przyjmowania religii według własnego wyboru oraz jej uzewnętrzniania? Czy nie każe ona jednakowo traktować ludzi – niezależnie od ich wyznania czy nawet jego braku? Taką wolność przyniósł światu Chrystus, ucząc miłości do każdego bliźniego: katolika, protestanta, żyda, muzułmanina czy ateisty. Nauka Chrystusa nie pozwala na wykorzystywanie wolności do ograniczania swobód innych ludzi poprzez próby panowania lub narzucania im własnych poglądów.

Tak pojętej wolności zagrażają zarówno systemy religijne odmawiające człowiekowi prawa do własnego światopoglądu, jak i władze świeckie faworyzujące określoną religię czy wyznanie. Zwłaszcza  politycy winni uwolnić się od pokusy wykorzystywania religii jako przykrywki dla osiągania doraźnych celów oraz stale pamiętać, że nawet  szczerość intencji jakiejkolwiek grupy politycznej czy wyznaniowej nie gwarantuje nieomylności.

Ład moralny w społeczeństwie nigdy nie będzie produktem li tylko legislacji prawnej.  Przychodzi on przez osobistą społeczność z Chrystusem poszczególnych jednostek, a w następstwie tego przemianę ich charakteru. Możliwe jest to tylko wtedy, gdy Kościół działa jako Kościół, a nie polityczny partner szukający rządowego wparcia. Misją Kościoła nie jest bowiem korygowanie społeczeństwa poprzez przejęcie nad nim kontroli, ale oświecanie go światłem charakteru Chrystusa. Takiego właśnie światła potrzebujemy najbardziej.

Waldemar Mirosławski

1 Dekret cesarza Konstantyna, [cyt. w:] Euzebiusz z Cezarei, The Ecclesiastical History of Eusebius Pamphilus, Grand Rapids 1988, s. 426. 2 D. Olszewski, Dzieje chrześcijaństwa w zarysie, Katowice 1982, s. 38-39.


Artykuł pochodzi ze strony internetowej miesięcznika Znaki Czasu.

Wersja elektroniczna miesięcznika do nabycia w sklepie Wydawnictwa “Znaki Czasu”  www.sklep.znakiczasu.pl lub w salonach Empik.

Wyświetlenia: 1 881

Powiązanie Posty

Wielkanocny Koncert Gospel w Filharmonii Częstochowskiej
Kultura

Wielkanocny Koncert Gospel w Filharmonii Częstochowskiej

1 marca 2026
Premiera serialu dokumentalnego „Wielki Bój”
Filmy

Premiera serialu dokumentalnego „Wielki Bój”

23 lutego 2026
Jak książki rozwijają umysł?
Książki

Jak książki rozwijają umysł?

9 września 2025
Filharmonia Częstochowska po raz kolejny wypełni się muzyką gospel
Kultura

Filharmonia Częstochowska po raz kolejny wypełni się muzyką gospel

15 kwietnia 2025
Żołnierz bez broni. Historia Desmonda Dossa
Filmy

Żołnierz bez broni. Historia Desmonda Dossa

4 listopada 2024

Wydarzenia

Powiadomienie
Brak nadchodzących wydarzenia.

Polecamy

Wielkanocny Koncert Gospel w Filharmonii Częstochowskiej
Kultura

Wielkanocny Koncert Gospel w Filharmonii Częstochowskiej

W sobotę 4 kwietnia 2026 roku o godzinie 19:00 w Filharmonii Częstochowskiej im. Bronisława Hubermana odbędzie się Wielkanocny Koncert Gospel ...

1 marca 2026
Premiera serialu dokumentalnego „Wielki Bój”
Filmy

Premiera serialu dokumentalnego „Wielki Bój”

Hope Media Polska zaprasza na premierę pierwszego odcinka serialu dokumentalnego „Wielki Bój”, która odbędzie się 28 lutego 2026 roku o ...

23 lutego 2026
Sen a zdrowie psychiczne
Zdrowie

Sen a zdrowie psychiczne

Sen odgrywa fundamentalną rolę w utrzymaniu zdrowia psychicznego. To właśnie podczas snu mózg regeneruje się, stabilizuje nastrój, pomaga przetwarzać emocje ...

10 lutego 2026
Niebieskie strefy na kuli ziemskiej — gdzie ludzie żyją długo i szczęśliwie
Zdrowie

Niebieskie strefy na kuli ziemskiej — gdzie ludzie żyją długo i szczęśliwie

Badania przeprowadzone na grupie jednojajowych bliźniąt wykazały, że tylko 10 procent przeciętnej długości życia zależy od naszych genów. Pozostałe 90 ...

9 stycznia 2026
„Blue Monday” – najbardziej depresyjny dzień roku?
Relacje

„Blue Monday” – najbardziej depresyjny dzień roku?

Blue Monday to nazwa, która określa najbardziej depresyjny dzień w roku. Sformułowanie to zostało wprowadzone przez Cliffa Arnalla i miało oznaczać ...

8 stycznia 2026

Chronimy Zdrowie

Currently Playing

Obserwuj nas

Popularne w tym tygodniu

Czy potop miał zasięg ogólnoświatowy?

Czy potop miał zasięg ogólnoświatowy?

3 czerwca 2024
Spowiedź w Biblii

Spowiedź w Biblii

1 kwietnia 2025
Żołnierz bez broni. Historia Desmonda Dossa

Żołnierz bez broni. Historia Desmonda Dossa

4 listopada 2024
Śmierć – przejście w inny wymiar?

Śmierć – przejście w inny wymiar?

1 listopada 2021
Życie Ma Sens

Życie ma sens to serwis internetowy, w którym znajdziesz wiele interesujących artykułów na temat życia: kultura, zdrowie, wiara - to tylko niektóre z zagadnień o których lubimy pisać.

Kategorie

KRS: 0000220518

Najczęściej czytane

  • Sztuka (nie)picia (46 330)
  • Życie po śmierci. (19 325)
  • Wielkanocny Koncert Gospel (16 547)
  • Poczucie beznadziejności (10 311)
  • Uciec przed rakiem. Rola diety, ruchu i miłości (7 585)

Napisz do nas

kontakt@zyciemasens.pl

Wyszukaj

Brak wyników
Wyświetl wszystkie wyniki
  • Polityka Prywatności

© 2022 LIFEconnect / Życie Ma Sens | Wdrożenie: Go3.pl.

Brak wyników
Wyświetl wszystkie wyniki
  • Świat
  • Zdrowie
  • Relacje
  • Duchowość
  • Wydarzenia
  • „Drogowskazy Wiary”

© 2022 LIFEconnect / Życie Ma Sens | Wdrożenie: Go3.pl.

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.